Głuchy telefon działa na przekór swojej nazwie: szept wypowiedziany do lejka jednej tuby słychać wyraźnie przy lejku drugiej, choć dzieci stoją w różnych miejscach placu. Niski głos niesie się przez tubę lepiej niż wysoki. Dlaczego szept dociera tak daleko? Tuba jest falowodem - zamyka falę dźwiękową w jednym kanale i prowadzi ją prosto do ucha odbiorcy, zamiast pozwolić jej rozejść się na wszystkie strony. Sama zabawa jest starsza od urządzenia: w głuchy telefon dzieci grają od pokoleń, a wiadomość, która po drodze zmienia treść, do dziś zostaje najkrótszą lekcją o tym, czym jest plotka.
Żeby rozmowa przez tubę działała latami, urządzenie musi znieść każdą pogodę: deszcz, mróz i słońce. Konstrukcja jest ocynkowana i malowana proszkowo, więc wilgoć nie zostawia na niej rdzy, a tuby zostają na zewnątrz przez cały rok - nie trzeba ich chować do magazynu na zimę. Dźwięk niesie sama tuba, bez prądu, baterii i elektroniki, więc mróz nie wyłącza zabawy, a po sezonie nie ma czego wymieniać. Urządzenie ma deklarację zgodności i certyfikat jednostki akredytującej zgodny z normą bezpieczeństwa PN-EN 1176-1 i jest objęte gwarancją. Producentem są Naukowe Place Zabaw, a głuchy telefon powstaje w Polsce.
Cztery elementy: dwa prowadzą głos od ust do ucha, a dwa pozostałe dobierają wysokość tub i osadzają je w gruncie.